sobota, 6 lutego 2016

Czarno białe

Dzień dobry!!!
Piękną sobotę dziś mamy:) jest słonecznie i na prawdę ciepło! Dziewczynki już chciały rozkładać trampolinę na podwórku:))
Cieszę się, że puszeczka i Wam się spodobała, pewnie zrobię jeszcze coś w tym stylu, bo przydasi dużo i nie wszystkie mają swoje właściwe miejsce:)

Tytuł mówi o butelkach, które ozdobiłam jakiś czas temu,ale jeszcze ich nie pokazywałam. W ogóle to zrobiłam dość dużo butelek i słoików ostatnio, więc bedę Was zanudzać, a że JUSTYNA  wymyśliła na luty ozdabianie szkła właśnie to mam co wrzucać:)

Pierwsza ozdobiona serwetką z motywem koronki i domalowane czarne tło, a potem pociągnięte glazem w kolorze lila,który polakierowany pięknie błyszczy!!! ale chyba już o tym pisałam:) Zostawiłam okienko, żeby było widać kiedy zawartość się kończy i dodałam perełki w płynie:)
Oto ona:



na nakrętce troszkę widać fioletowy blask:)
Bardzo podoba mi się ten motyw i nie wykluczone, że jeszcze coś z nim powstanie:)

I druga buteleczka, dla kuzynki,której spodobała się ta pierwsza, ale nie zrobiłam takiej samej przecież:)
Ta jest pomalowana na biało, motyw z serwetki, a dół butelki to przyklejony...... kawałek szmatki, którą też pomalowałam na czarno, żeby wydobyć fiolet z wosku:) całość polakierowana glossy varnish.
i wyszło tak:




Myślę, że są eleganckie:))
Ze szmatkami pobawiłam się więcej, ale to zostawię na następny post:)

Jeszcze banerek 12 już lekcji decu, chciałabym tu napisać, że to są najfajniejsze lekcje :)))


Wrzucam butle  żabce na pożarcie:)
Ps. przypominam o liczniku:))
Miłego weekendu Wam życzę!!!
Pa!

niedziela, 31 stycznia 2016

Warkocze

Witam po krótkiej przerwie!!
Miło mi, że moje ostatnio pokazywane prace spotkały się z tak ciepłym przyjęciem!!
Dzisiejszy wpis to odrobione zadanie styczniowej lekcji u ASI


Temat bardzo wdzięczny! Uwielbiam robić warkoczyki:) Kornelia jeszcze ma króciutkie włoski, ale u Oliwki coś można już upleść pod warunkiem, że mi pozwoli:))) Czasem udaje mi się ją dorwać i tak zrobiłam jej mini kłosek


mam nadzieję, że kiedyś będę mogła popróbować tych warkoczy, które Joasia wyszukała dla nas w sieci:))

Myślałam do czego mogłabym wykorzystać sznureczkowe warkoczyki i padło na stare pudełko po herbatce!
Okleiłam je podartą tekturką , nakleiłam kawałek papieru z motywem koronki, jakiś kawałek taśmy jutowej, kilka różyczek i duperelek , ale główną rolę miały pełnić przecież warkoczyki:) no są, dół ozdobiłam kłosem ze sznurka bawełnianego a brzeg wieczka warkoczem z sześciu pasm ze sznurka jutowego. Dość kłapania pokazuję:

kłos z ośmiu sznureczków

i splot z sześciu sznureczków


mam nadzieję, że widac:)
a teraz całość



Będą w nim mieszkać koraliki!!

Na koniec chciałabym zaproponować zabawę w łapanie licznika, który zbliża się do 123456!!
Kto złapie i prześle zrzut na malgorzatagralka@wp.pl otrzyma jakiś niespodziankowy upominek:) Zrobiłam banerek, kto chce może porwać!!



Tym cyferkowym akcentem kończę dzisiejszy wpis i biegnę Was odwiedzić!!
Pa!

środa, 27 stycznia 2016

W blasku

Witajcie wszyscy odwiedzający moje skromne progi!!:)
Jak u Was z zimą??, bo u nas już była:)) Pewnie jeszcze wróci, ale póki co śniegu ani śladu.

Tytuł posta mówi sam za siebie, dziś znów o srebrze i złocie:) Bardzo spodobał mi sie temat ZABAWY (banerek na pasku bocznym:) z efektem metalu i zrobiłam jeszcze kilka prac.
Butelka. Ostatnio ozdobiłam kilka butelek i słoików, ale o tym innym razem:) Dziś pokażę tą metaliczną. Na początek przykleiłam stara koronkę szydełkową, którą zrobiłam jakiś czas temu ale pożółkła, więc dałam jej drugie życie:) nałożyłam trochę masy szpachlowej w celu uzyskania nierówności w niektórych miejscach, na to przykleiłam folię aluminiową i potraktowałam wszystko patyną. Wyszło bardziej złoto niż srebro:)



Następne w kolejce są serduszka z mdf-u. W moich zapasach są pasty z lidla i postanowiłam spróbować jaki efekt mogę uzyskać z ich pomocą. Na pierwsze serducho nałożyłam gładką pastę strukturalną za pomocą szablonu, potem uzyłam tej srebrnej pasty, a potem pomalowałam czarna akrylówką, wyszło tak




Drugie podobnie, ale pasta drobnoziarnista a w rogu scrapkowe serduszko, chciałam zobaczyć czy takie wycinanki sie nadaja i myślę, że fajnie to wygląda:) No to złote



To złote pociągnęłam jeszcze złotym woskiem:)
A na koniec małe, gipsowe serduszko, oklejone folią i pomalowane na czarno, chyba najbardziej mi sie podoba!






i wszystkie trzy razem



Bardzo mi się ten temat spodobał, może jakaś sroczka lubiąca błyskotki ze mnie wyszła??:)
Ciekawe jaki temat dziewczyny przygotują na luty???
Pozdrawiam i dobrej nocy Wam życze!!
Pa!