czwartek, 23 czerwca 2016

Lekcja 16

Witam cieplutko i słonecznie!!! Piękny dziś dzień się zapowiada!!
Na początku BARDZO WAM dziękuję za tyle ciepłych słów pod poprzednim postem, wiem,że już nie raz tak pisałam, ale tamten post był na prawdę wyjątkowy i Wasze słowa będą lekiem na chandrę:)) Za Laurą tęsknimy, ale póki co jesteśmy w kontakcie:)

Mam wiele zdjęć moich prac tylko czasu na publikowanie malutko, ale może jakoś się uda!! Na pewno nie będą pojawiać się chronologicznie:)

Dziś odrobione zadanie do 16 lekcji decoupage, której tematem jest wosk, a przygotowała ją Justyna


Miałam zamówienie na rameczkę dla wychowawczyni, więc przemyciłam troszkę złotego wosku. Za pomocą szablonu naniosłam pastę strukturalną, którą potem leciutko pozłociłam





Inna pani wychowawczyni dostanie herbaciarkę, tutaj też użyłam szablonu i pasty woskowej, dodatkowo przetarłam nią krawędzie i narożniki skrzyneczki, dół i środek pomalowane lasurem dzięki czemu pięknie widać słoje drewna






W środku jabłuszko potraktowane spękaczem dwuskładnikowym i porporiną, brzegi również pozłocone woskiem

tu ładnie widać spękania


Zamawiąjącej się podobało, ciekawe czy panie będą zadowolone:))
Na dzisiaj tyle, następne w kolejce są karteczki na zabawę do Ani, może zdążę jeszcze przed wakacjami??:))
PA!!

czwartek, 16 czerwca 2016

Wyjątkowy post

Witam serdecznie wszystkich odwiedzających, mimo, że mnie ostatnio bardzo mało u Was, to Wy jesteście i zostawiacie przemiłe słowa!! DZIĘKUJĘ!!

Dziś napiszę jaki jest powód tej mojej nieobecności. Będzie to długi post:)
Otóż do naszej szkoły przyjechały dwie studentki, jedna z Kanady druga z Hongkongu!! Prowadziły lekcje angielskiego z naszymi dzieciakami przez dwa tygodnie. Jaki mój w tym udział? - przyjęliśmy na tydzień jedną z tych dziewczyn - Laurę, jej chińskie imię to Wing Lam:) Laura to bardzo sympatyczna dziewczyna,  polubiliśmy ją od razu i jeszcze łezka mi się w oku kręci, że musieliśmy się pożegnać:(
Laura przybliżyła nam tradycje, historię i różne ciekawostki o Hongkongu. Jej bardzo podoba się w Polsce, zachwycała się naszymi, wiejskimi krajobrazami:)
Tu zdjęcie ze spaceru



 Były zabawy w piaskownicy:)


i szaleństwo na trampolinie!!



 Dziewczynki też zaprzyjaźniły się bardzo szybko z naszym wyjątkowym gościem, a bariera językowa nie stanowiła dla nich żadnych przeszkód :D

Wieczorem uczyliśmy się chińskiej kaligrafii w zeszytach z papieru ryżowego


trzymanie pędzla też trzeba było poćwiczyć :))


 Łatwo nie było :)



 Ale mamy na pamiatkę np. takie znaki, które oznaczają "szczęście", a szczególnie na czerwonym tle, ponieważ w kulturze chińskiej jest to kolor szczęścia i pomyślności:)


Pokazaliśmy Laurze replikę samolotu "ŁOŚ"


a na koniec wspólne, pamiątkowe zdjęcie


Na pożegnanie przygotowałam kartkę


i serducho,z motywem serwetki, która się bardzo Laurze spodobała:))





To był bardzo fajny tydzień, szkoda, że tak szybko się skończył!!
Do zobaczenia w następnym poście już robótkowym:)
Pa!


wtorek, 31 maja 2016

W ostatniej chwili

Uff, udało mi się dorwać laptopa i mogę jeszcze wrzucić dwie prace niebieskim żabkom u Reni i Asi:)
Zacznę od tego co mi wyszło chyba dość fajnie, a mianowicie dla bliskiej mi osoby zrobiłam komplecik kawowy: słoik z kawą tym razem, a nie po kawie:) i butelkę na nalewkę kawową. Tak oto się prezentują:


 Motywy serwetkowe, troszkę stempelków z paletki:), patyna i próby reliefowe zrobione perłową farbką akrylową do kupienia TU
A z tyłu na butelce i na bokach słoika pasta strukturalna domowej roboty, która popękała i wypełniłam ją płynną patyną




I jeszcze banerek z przekierowaniem do Reni



Drugą pracą, niestety nieudaną jest bransoletka z podwójnymi owalami,która zapowiadała się pięknie. Bardzo lubię plątać te sznureczki, ale do szału doprowadza mnie kiedy na koniec pracy sznureczki są za KRÓTKIE!!!! Tutorial na yt od Macrame school,zazwyczaj wychodziło dobrze ale tym razem brakło i nie wiem co dalej:(( może któraś z Was pomoże? może da się jakoś przedłużyć te sznurki??

Pokazuję jak miała wyglądać


A tu różnica w długości sznurków



Znajdzie się ktoś z podpowiedzią co z tym fantem zrobić?

Jeszcze banerek mimo, że nie udało mi sie jej skończyć


Może żabka Joasi łyknie taką niedokończoną, zabawa trwa do końca czerwca, więc mam nadzieję, że pokażę kolejną, ale udaną pracę:)

Na dziś tyle, pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za miłe komentarze pod karteczkami!!!
Pa!!