niedziela, 26 lutego 2017

Print room po raz drugi

Dobry wieczór!
Witam ponownie w tym tygodniu:) dziś pokażę jajeczka akrylowe ozdobione metodą print room, którą w tym miesiącu zainspirowała nas RENIA


Jak już wcześniej napisałam, bardzo mi się ta technika podoba!! a, że niedługo wielkanoc, jajeczka będą jak znalazł:))

Do tych użyłam tego samego papieru co do puszki, którą pokazałam wcześniej, jajeczka są różnej wielkości co widać na zdjęciach:



Trzecie jajo, które ozdobiłam motywem wyciętym z serwetki, dół pomalowany na czarno, a góra potapowana gąbeczką żelem 3D do farb akrylowych, o właśnie TAKIM


po zewnętrznej stronie obrysowałam motyw złotą konturówką, dzięki czemu uzyskałam efekt trójwymiarowości:





zbliżenie na dolną część pisanki



Jak dla mnie super! ciekawe czy Wam też się spodoba?:)
Pastą ozdobiłam już kolejne przedmioty, ale o tym troszkę później:))
I jeszcze wspólne zdjęcie:


mam nadzieję, że Was nie zanudziłam!
Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu!
Pa!

środa, 22 lutego 2017

Zaległa skrzyneczka

Witam cieplutko!!
Dziś wpadam z szybciutkim wpisem, który dotyczy skrzyneczki - księgi, którą zrobiłam na warsztatach w moim ulubionym sklepie :))
Zeszło mi się z publikacją, bo zajęcia odbyły się w listopadzie;P, ale tak to jest jak się człowiek pozapisuje na wszelkie zabawy, a potem czasu brak na pisanie postów:))
Księga prezentuje się tak:





Do ozdobienia skrzyneczki używałyśmy gesso, gel 3D, pasta spękająca, dekory gipsowe, szablony, całość pomalowana lasurami orzech i oliwka,  dekory potraktowane patynami:)



Tak wygląda tył


Tu dokładnie widać spękania


Zabawa była przednia, choć od tych wszystkich zapachów, pamiętam że bardzo bolała mnie głowa:)
W międzyczasie, gdy preparaty schły, pobawiłysmy się Folią Shrinky. Jest to folia termokurczliwa, po pierwsze robi się na niej stempelki, potem się je koloruje np. mgiełkami lub tuszami permamentnymi, można zrobić dziurkę, aby gotowy obrazek służył jako zawieszka na przykład, a na koniec wycina się element i podgrzewa nagrzewnicą i wychodzi takie coś:





Można wykorzystać do breloczków czy jako zawieszki do bransoletek lub po prostu przykleić.
Zabawa z malowaniem jak w przedszkolu !!

Dzisiaj wystarczy!
Do szybkiego zobaczenia:))
Pa!

piątek, 17 lutego 2017

Wymianka czeko i print room

Witam serdecznie w piąteczek!! Kto jeszcze lubi?? Ja bardzo, zwłaszcza wieczorem:)
Wpadam dziś z dwiema zabawami. Jakiś czas temu zapisałam się na słodką wymiankę czekoladową u INKI , czekoladki miały być zapakowane w własnoręcznie zrobione czekoladowniki i obowiązkowym kolorem był czerwony. Moją parą była MADZIA:) i takie cudeńko otrzymałam od niej:




 a w środku słodka niespodzianka:)


Ja przygotowałam taki


w środku poszalałam ze stempelkami i embossingiem na gorąco:)


Dziękuję Ince za zabawę, a Madzi za prezencik!

Drugą zabawą jest 21 już lekcja decoupage. Prawdę mówiąc to zupełnie nieświadomie odrobiłam ją w styczniu ozdabiając to pudełko. Tematem jest print room i chyba nikt właściwie nie wie dlaczego tak to się nazywa:)) mniejsza z tym, bo podoba mi się bardzo! Wyróżnia się tym, że stosuje się zazwyczaj dwa kolory, najczęściej czarny i biały.
Padło na puszkę, zwykłą po brzoskwiniach, pomalowaną na biało i tak sobie czekała na ozdobienie, aż nadeszła ta wiekopomna chwila:)
Dostałam kawałek papieru Calambour, wycięłam elementy, co było prawdziwym sprawdzianem cierpliwości:) i nakleiłam na puszkę. Ponieważ papier był lekko kremowy to podmalowałam motywy kolorem kość słoniowa i dla kontrastu oczywiście czarny, wyszło tak:


Moje pędzle mają teraz piękne mieszkanko


Zmalowałam coś jeszcze, ale brakuje mi kilku detali, więc będzie jeszcze jeden wpis z print roomem w roli głównej:)
I jeszcze banerek do zabawy u Reni


To wszystko dzisiaj. Do następnego razu!
Pa!!