poniedziałek, 15 września 2014

Decou

Dzień dobry!!!
Serdecznie DZIĘKUJĘ wszystkim za życzenia urodzinowe, przepraszam, że nie odpisałam pod każdym komentarzem:)

Witam  nową obserwatorkę, miło mi że grono stale się powiększa:)

Jak już wspominałam mam kilka rzeczy do pokazania :) dziś pierwsza porcja z nich!
Decoupage bardzo mi przypadł do gustu, chociaż wiem, że duuużo mogłabym się jeszcze nauczyć! Podczytuję uważnie blogi, posty na fb i potem próbuję coś wymodzić:))
 Bardzo podobają mi się spękania i u którejś z dziewczyn wyczytałam, że można je uzyskać za pomocą.......... żółtka!! I tym sposobem powstała butelka "z jajem:)" na cytrynówkę!


Delikatnie ozdobiłam ją sznureczkiem, JusTYNKO - dzięki za zawiązanie paczki takim fajnym sznurkiem!!!

A jak już się rozłożę z farbami to maluję kilka przedmiotów:) stół jest wtedy zastawiony wszystkim tylko nie talerzami na przykład:))
Znalazłam stare gliniane donice i tak je odnowiłam:



a tu plastikowe pudełko po lodach na warzywa:




i skrzyneczka na owoce:


Dzisiaj tyle, ale to jeszcze nie koniec!!
Pozdrawiam cieplutko, pa!!

sobota, 13 września 2014

Post po.....

urodzinowy:) W ubiegły wtorek skończyłam...... naście lat!!!:))
Od samego rana miałam niespodzianki, pierwszy był Wujek Google i powitał mnie tak :


to było miłe z jego strony:))

Potem pan listonosz przyniósł niespodziewane prezenty od blogowych koleżanek

Od Joasi:



Od Ewy:



Od Iwonki:




Dziewczyny jesteście kochane!! Dziękuję za pamięć!!!

Na dzisiaj tyle, ale materiały  na następne posty już są, także niedługo znowu coś wkleję:)
Pozdrawiam i miłego weekendu życzę wszystkim zaglądającym:)
Pa!

środa, 3 września 2014

Coś zrobionego i coś wygranego :)

Witam cieplutko w ten słoneczny dzień wszystkich, którzy tu zaglądają, zostawiają miłe słowa i motywują do tego, żeby coś pokazywać!!!

Cieszę się, że balerinki z poprzedniego postu tak się spodobały! Muszę koniecznie zrobić podobne dla moich dziewczynek!


Oliwka uwielbia odwiedzać Kornelkę w łóżeczku:) boję się, że kiedyś się zarwie!!!

Koleżanka poprosiła mnie o zrobienie czegoś dla dwóch małych dziewczynek i ich mamy "na nowy dom" I tak powstały dwa przyborniki na bibelotki z puszek po brzoskwiniach:)
Pierwsza


i druga




A dla mamy koszyczek z papierowej wikliny



Zrobiłam też kartkę z okazji chrztu



Kto stale mnie odwiedza, wie, że mam bzika na punkcie motylków, a tu myślę, że jest na miejscu :)

Na koniec pochwalę się prezentem wygranym u Karoliny :)Paczka była pięknie zapakowana:




a w środku:



Śliczności!!!
Zakładka juz w książce!






Karolinko, dziękuję!!!

Zdaje się, że duuuużo zdjęć wkleiłam..... miłego oglądania w takim razie życzę i do następnego razu!!!
Pa!