sobota, 14 października 2017

Rocznicowe Candy

Witam ciepło i serdecznie w sobotnie popołudnie!
Dziękuję, za wszystkie budujące komentarze pod poprzednim postem!!!
Dziś chciałabym zaprosić chętne osoby do urodzinowej rozdawajki.
14 listopada 2011 roku wpisałam mój pierwszy post!!! To już 6 lat!!! sama się dziwię, że dałam radę wytrwać tyle czasu i że jest tyle osób, które ciągle tu zaglądają! Pozwolę sobie na troszkę statystyki i tak w obecnej chwili mam 375 obserwatorów i to mnie bardzo cieszy, bo dzięki Wam chce się cokolwiek tworzyć!, 181 450 wyświetleń!, zostawiliście 8159 komentarzy!!!, a dzisiejszy post jest 298 :) Od pierwszego posta jest ze mną Iwonka, z którą spotkałam się już dwa razy i jesteśmy w stałym kontakcie:)) Pamiętam jak się wahałam czy w ogóle założyć bloga ale dobra znajoma rozwiała moje wątpliwości z czego bardzo się cieszę, bo poznałam wiele fajnych osób!
Zabawę rozpoczynam przed urodzinami bloga, bo listopad to już mały grudzień i czasu zdecydowanie mniej, a nagrody spokojnie dotrą przed świętami:)
A teraz cukierasy, mam nadzieję, że komuś się spodobają:) Przygotowałam zawieszkę serducho i zakładkę w technice decoupage


Pokazywany już łapacz snów wykonany szydełkiem



Zawieszkę serduszko mix mediowe


Z pewnością dorzucę coś jeszcze, o czym będę informować


Zasady rozdawajki
1) jeśli chcesz się bawić, napisz o tym w komentarzu
2) do zabawy zapraszam wyłącznie moich dotychczasowych obserwatorów
3) jeśli mieszkasz za granicą, ale masz Polski adres również możesz wziąć udział w candy
4) zawieś i podlinkuj do mnie cukierkowy banerek na swoim blogu
5) zabawa trwa od dziś do 14 listopada, wyniki podam do 17 XI


Serdecznie zapraszam do zabawy, mam nadzieję, że będą chętni:))

środa, 11 października 2017

Na naukę nigdy nie jest za późno...

Witam niestety nie słonecznie.... Gdzie ta nasza Polska złota??? Zanim zdążymy podziwiać piękne, kolorowe liście, pewnie spadną z drzew:( 

Jednak taka pogoda sprzyja robótkowaniu wszelakiemu:) Odkurzyłam szydełko nawet:) ale po pierwsze bardzo chciałam się Wam pochwalić, że w końcu się zawzięłam i próbuję rozgryźć czółenka!! a jest to zasługa RENI i JUSTYNY, które wznowiły naukę frywolitki! Tym razem nie mogłam odpuścić! Bardzo mi pomogła ANETKA i jej przejrzyste kursiki!! DZIĘKUJĘ:))
Dawno, dawno temu na igiełce  już kilka rzeczy zrobiłam, ale czółenka nie dawały mi spokoju, aż do teraz:)
A to moje pierwsze wypociny:
efekt pierwszych lekcji u Anetty





a tu pierwsza czółenkowa zakładka!




Wiem, że muszę jeszcze wiele rzeczy ogarnąć, między innymi równiutkie słupki, ale już pierwszy krok za mną:)
Zakładkę wrzucam do zabawy i chyba poKocham frywolitkę:)


Jak wspomniałam na początku, odkurzyłam szydełko i już co nieco jest do usztywnienia, ale też jedna praca całkiem gotowa, a jest to łapacz snów, który miałam ochotę już dawno zrobić. Ma już swoje przeznaczenie, ale o tym napiszę w sobotę;) Tak się prezentuje:


 na pewno nie ostatni bo fajnie się robi takie ozdoby:)

Dziś to tyle, do zobaczenia w sobotę:)

czwartek, 28 września 2017

Pasy

Dzień dobry!!!
Nareszcie zaświeciło słonko!! Chce się żyć, coś tworzyć:)) Wrzesień, przy piątce dzieciaków nie jest łatwym miesiącem:P tyle spraw na głowie, że o masz - końcówka!
Nie mogłam jednak opuścić kolejnej lekcji decou, którą przygotowała RENIA


Tematem są pasy, które już gdzieś tam u mnie sie pojawiły, ale przecież czemu nie zmalować ich jeszcze:) Na warsztat, czyli stół w kuchni:) poszedł chustecznik. Wybrałam piękne róże na papierze ryżowym, pasy są cieniowane, bo chciałam, żeby były w kolorze róż:)



Wierzch ozdobiłam stempelkiem ze wzorem spękań za pomocą patyny, róże też podcieniowałam patyną, a farbką metaliczną w kolorze miedzi odbiłam zawijaski, które uwielbiam:))



I tyle:) Już dawno nie zrobiłam takiego zwykłego decoupage  i po zrobieniu tego chustecznika stwierdziłam, że mi się już zatęskniło, więc pewnie stołu w kuchni jeszcze chwilę nie będzie:P
Pozdrawiam wszystkich zaglądających i wszystkich, którym chce się zostawić miłe słówko bardzo słonecznie!!!
Pa pa!