Witam słonecznie!!!!
Nie wiem jak u Was, ale u mnie jest dzisiaj wiatrodzień! pranie zbieram po całym podwórku, na szczęście swoim, a nie sąsiada:))
Wpadam z kilkoma pierdółkami, żeby znowu nie zrobiły mi się zaległości:)
Do pokoju chłopaków zrobiłam dwa obrazki metodą transferu, kiedyś były tam "Auta":), dokleiłam węzły żeglarskie, niestety nie pamiętam jak się nazywają i całość wygląda tak:
A tu pudełko zrobione na życzenie Oliwki, bo bardzo spodobała jej się ta serwetka:) powstało w tempie ekspresowym!
Był jeszcze przyklejony miś i motylek, ale Nelka "stwierdziła", że nie pasują i odkleiła ozdóbki:))
I jeszcze zmieniłam wygląd starych ramek na zdjęcia
Teraz wyglądają o niebo lepiej i za to uwielbiam tą technikę, bo można naprawdę dużo zmienić na własne potrzeby i upodobania!
A teraz lecę dokończyć prace domowe do sierpniowych lekcji!!!
Pozdrawiam, pa!!
środa, 19 sierpnia 2015
wtorek, 11 sierpnia 2015
Niespodziewane spotkanie
Witam!!!
W ubiegłą środę miałam bardzo!! niespodziewaną wizytę:) Myślę, że czasem lepiej nie planować, bo wtedy człowiek się na coś nastawia, a potem może z tych planów nic nie wyjść i tylko większe rozczarowanie:)
We wtorek wieczorem Iwonka napisała że będą na pewno! Wracając z Wrocławia zahaczyli o nasz domek!
Z Iwonką wirtualnie, znamy się już dość długo, ale to było nasze pierwsze spotkanie w rzeczywistości! Dla mnie to tak jakby spotkać jakąś sławną osobę:)) Bardzo się cieszę, że nareszcie mogłyśmy się spotkać, nasze dzieci pobawiły się razem, a my troszkę sobie pogawędziłyśmy, bo niestety to była krótka wizyta.
Mam ogromną nadzieję, że to nie było nasze ostatnie spotkanie!!!
Na pamiatkę , dałam Iwonie transfery na plastrach brzozy:
Kto wie co przyniesie życie? , ale oby takich niespodzianek było więcej!
Pozdrawiam, z racji upałów, bardzo zimno:))
Pa!!
W ubiegłą środę miałam bardzo!! niespodziewaną wizytę:) Myślę, że czasem lepiej nie planować, bo wtedy człowiek się na coś nastawia, a potem może z tych planów nic nie wyjść i tylko większe rozczarowanie:)
We wtorek wieczorem Iwonka napisała że będą na pewno! Wracając z Wrocławia zahaczyli o nasz domek!
Z Iwonką wirtualnie, znamy się już dość długo, ale to było nasze pierwsze spotkanie w rzeczywistości! Dla mnie to tak jakby spotkać jakąś sławną osobę:)) Bardzo się cieszę, że nareszcie mogłyśmy się spotkać, nasze dzieci pobawiły się razem, a my troszkę sobie pogawędziłyśmy, bo niestety to była krótka wizyta.
Mam ogromną nadzieję, że to nie było nasze ostatnie spotkanie!!!
Na pamiatkę , dałam Iwonie transfery na plastrach brzozy:
Kto wie co przyniesie życie? , ale oby takich niespodzianek było więcej!
Pozdrawiam, z racji upałów, bardzo zimno:))
Pa!!
czwartek, 6 sierpnia 2015
Moje księżniczki:)
Witam serdecznie w ten upalny dzień!!!
BARDZO DZIĘKUJĘ za tyle cudownych komentarzy pod poprzednim wpisem!!! Donice stoją przy altance i cieszą oko:))
Dziś pokażę moje małe księżniczki:)
Jakiś czas temu zrobiłam im szydełkowe kapelusze, takie z usztywnionym rondem, trochę miałam z tym kłopot bo nigdzie nie mogłam znaleźć fiszbiny:( ale natknęłam się na linkę jubilerską i wrobiłam ją w ostatnie okrążenie:) Nie do końca wyszło tak jak chciałam, ale tak też jest ok.
Całkiem niedawno ciocia ASIA uszyła dziewczynkom CUDNE sukienki!!! z kapelusikami tworzą eleganckie komplety!!! Zobaczcie same:)
Kornelia często musi pozałatwiać pilne telefony..... :D
Jeszcze przydałyby się jakieś eleganckie pantofelki hi hi:)
Razem z sukienkami była piękna poszewka z konikami i cudne różowe serducho!
Dziękujemy!!!
Asia ma niesamowity talent do szycia, ale chyba Asie tak mają:))
Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy!!!
Pa!
BARDZO DZIĘKUJĘ za tyle cudownych komentarzy pod poprzednim wpisem!!! Donice stoją przy altance i cieszą oko:))
Dziś pokażę moje małe księżniczki:)
Jakiś czas temu zrobiłam im szydełkowe kapelusze, takie z usztywnionym rondem, trochę miałam z tym kłopot bo nigdzie nie mogłam znaleźć fiszbiny:( ale natknęłam się na linkę jubilerską i wrobiłam ją w ostatnie okrążenie:) Nie do końca wyszło tak jak chciałam, ale tak też jest ok.
Całkiem niedawno ciocia ASIA uszyła dziewczynkom CUDNE sukienki!!! z kapelusikami tworzą eleganckie komplety!!! Zobaczcie same:)
Kornelia często musi pozałatwiać pilne telefony..... :D
Razem z sukienkami była piękna poszewka z konikami i cudne różowe serducho!
Asia ma niesamowity talent do szycia, ale chyba Asie tak mają:))
Pozdrawiam wszystkich zaglądaczy!!!
Pa!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




