środa, 4 listopada 2015

Kwietnik i drobiazgi

Witam cieplutko wszystkich zaglądających!!!
Dziś wpadam z odrobioną lekcją makramy:) Oj ciężko było!! i wcale nie, że zrobić, tylko się zmobilizować! Zapisując się na naukę makramowych splotów, miałam właśnie nadzieję, że zrobię sobie kwietnik, taki jak robiło się na ZPT w szkole w zamierzchłych czasach;) Kiedy Asia ogłosiła temat październikowej lekcji, pomyślałam, że trochę szybko takie trudne zadanie! ale jak widziałyśmy się ostatnio, zmobilizowała mnie do działania!!! A jak sama Pani psorka mobilizuje, to nie było wyjścia i zmierzyłam się z tematem! Zdaje się, że zrobiłam taki sam, albo bardzo podobny kwietnik, jaki dziewczyny już pokazały, ale posiłkowałam się YT, a tam nie za wiele pomysłów:)
No dobrze, coś się rozpisałam:), pokazuję co wyszło:






Zdjęcia w pieknym, jesiennym słoneczku:)
I banerek do zabawy


I jeszcze pokażę wspomniane w temacie drobiazgi czyli lampionik ze starej szklaneczki




jeszcze kilka mam, więc pewnie jeszcze się pojawią :)

I kieliszek dla Madzi:




Dziękuję za uwagę:)
Pozdrawiam serdecznie, pa!!

czwartek, 29 października 2015

Jeszcze cieniowania

Witam w pochmurne popołudnie!
No jak nie ma słoneczka za oknem, to tylko usiąść przed komputerem i napisać posta:)
Dzisiejszy wpis, to jeszcze jedna praca, którą dodaję do naszej nauki decu



to już moja trzecia praca do tej lekcji:) Tym razem uczyłam sie cieniowania farbami akrylowymi, z pomocą przyszedł opóźniacz do akryli, lustro i szufladki pomalowałam lasurem,
a wyszło tak








Dobry miesiąc temu przyleciała do Polski moja przyjaciółka EWA, mogłyśmy nareszcie poznać ze sobą nasze dzieci, bo jak była ostatnio to tej trójeczki jeszcze nie było na świecie, Oliwka była w brzuszku:)


Mam nadzieję, że nie da na siebie czekać znowu tak długo, bo rozmowy przez skypa to nie to samo:(
Razem z Ewcią zrobiłyśmy mały przybornik na długopisy dla jej znajomej



I na koniec dwie karteczki urodzinowe



I tak podsumowując, na lekcję decu zrobiłam trzy prace, a na lekcję makramy..... nie wiem czy dam radę coś upleść:(
Zmykam, może jeszcze zdążę pooglądać Wasze prace dopóki dziewczyny śpią:)
Pa!!

środa, 21 października 2015

Kartka i księga

Witam cieplutko!!
Serdecznie dziękuję za tyle cudownych komentarzy pod ostatnim postem, staram się jak mogę,żeby moje prace były coraz lepsze, choć łatwo nie jest, bo czasu jak na lekarstwo!

Dziś prace jeszcze z września! Miałam zamówienie na karteczkę z okazji osiemnastki, wyszła tak:



 Kuzynka zamówiła "coś" na ślub dla koleżanki i padło na księgę, ale zupełnie inną niż dotychczasowe, bo zrobiona decoupagem. Tu kilka zdjęć na zielonej trawce







Brzegi księgi pomalowałam akrylówką, a potem lasurem tzw.  suchym pędzlem  zrobiłam jakby stare kartki


Miałam mały kłopot z otworem na kluczyk, bo był brzydko wycięty, ale potrzeba matką wynalazku i w mężowej składnicy przydasi znalazłam odpowiednią podkładkę, popaprałam farbą, bejcą i wyszło tak




przepraszam za taką ilość zdjęć, ale same wiecie jak to jest:))




a tu widać, że różyczki zrobiłam jakby trójwymiarowe, bo nałożyłam pastę z pomocą szablonu:)





Podobno się podobała, a to mnie cieszy najbardziej!!
Długi post, ale co tam, raz nie zawsze!:D
Pozdrawiam i do następnego!
Pa!