Dzisiaj chciałoby się wykrzyknąć- ech słoneczko, gdzie jesteś???!!!
Resztki wczorajszego śniegu, cieszą tylko moje dzieci:)) mnie już niekoniecznie, bo te wszystkie czapki, kurtki, szaliki, rękawiczki razy dwa doprowadzają mnie do pasji!!! a to dopiero początek....
Dziś kolejna porcja zdjęć.
Na początek komplet urodzinowy dla mojej chrześnicy:)
Chustecznik
i świeczniki
i komplecik
Tutaj też trenowałam cieniowania, więc zgłaszam tą pracę do zabawy
I jeszcze wspomniane w tytule butelczyny na domową nalewkę albo winko:)
z tyłu spękania jedno- i dwuskładnikowe, góra butelki "popaćkana" szpachlówką:)
Butelki wędrują na wyzwanie w Szufladzie
Dziś to tyle, do szybkiego zobaczenia!!!
Pa!



