poniedziałek, 23 stycznia 2012

Tusal i coś jeszcze

Wczoraj Maria z Wytwory zapytała co tam u mnie na warsztacie:) Otóż męczę serwetę z falbaną, wyjątkowo mi  nie szła od samego początku,  na szczęście już widać koniec, ale na razie nitki hi hi muszę dokupić zielonej i zrobić jeszcze jedno okrążenie półsłupkami no i jeszcze usztywnić i uprasować :( mam nadzieję, że chociaż efekt końcowy mi się spodoba :) kolory wybrane przez zamawiającą :
W między czasie tworzę prezenty wymiankowe, jeden już dotarł do adresatki, a drugi poleci jutro do UK:)
Dzisiaj jest pierwsza data kiedy mamy pokazać swoje słoiczki tusalowe , oto mój
Powolutku przybywa :)
Pozdrawiam nowe obserwatorki i wszystkie pozostałe oczywiście też pa pa :D

14 komentarzy:

  1. Wymęczona to i pewnie będzie fajna!!! Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to dopiero bym ją męczyła... A ten słoiczek tusalowy, nie wiem do czego on jest?

    OdpowiedzUsuń
  3. Serwetka zapowiada się bardzo fajnie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. serweta na pewno wyjdzie fajna :) a ten słoiczek to ja też nie wiem do czego służy wyjaśnisz? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny, do tego słoiczka będę wrzucać niteczki z moich robótek, to jest taka zabawa, można więcej się dowiedzieć tu http://cyberjulka.blogspot.com/2011/11/tusal-2012-zapisy.html?showComment=1324593799314#c5086324757653663245

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu, jak skończysz to pokaż całość, bo zapowiada się fantastycznie!:) Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiedziałam, że coś ukrywasz :))

    OdpowiedzUsuń
  8. jak równo usztywnisz takie falbany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam na nie tajemny sposób hi hi :))

      Usuń
  9. Widzę że serweta po skończeniu będzie- super???!

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę że serweta po skończeniu będzie- super???!

    OdpowiedzUsuń
  11. super placzenie kolorystyczne :) piekna serwetka bedzie

    OdpowiedzUsuń