piątek, 17 lutego 2012

Chwalę się!!!

Na wstępie witam kolejne obserwatorki, miło mi , że grono się powiększa!!!
Dzisiaj otrzymałam paczuszkę od Uli :)) a w niej cudeńka, starannie wykonane woreczki, pachnące cytrynką i lawendą....i cudne serduszko dekupażowe!!! Zobaczcie same
serduszko ma dwie różne strony
A nie mówiłam, że śliczne!!! Ucieszyła mnie bardzo ta wygrana, bo to mój pierwszy raz!!(mam tylko cichutką nadzieję, że nie ostatni :))
Może Was to trochę zdziwi, choć pogoda świąteczna, zrobiłam bombki dla pewnej Ani :), ale chyba jednak nie zawisną na razie na choince hi hi :))
Na moim podwórku zalęgły się eskimosy i budują sobie igloo nawet :)))
 a jak przychodzą do domu to brakuje kaloryferów do suszenia ubrań :) Też tak macie?
Na koniec chciałabym nieśmiało przypomnieć, że na blogu u Ani trwa konkurs kapeluszowy, mój ma numer      6! Zachęcam do głosowania :)
Pozdrawiam gorąco! Do następnego posta, pa pa :)

18 komentarzy:

  1. Wow! Jakie piękności, gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tout est magnifique !
    Bises
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne prezenciki dostałaś :)bombeczki śliczne :) a Eskimosy może osiedlą się u nas bo tyle śniegu nasypało :) hihi

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe prezenty a bombki pierwsza klasa, bardzo mi się takie podobają. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne prezenty dostałaś, a bombki - bomba :)
    A u mnie deszcz pada!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczne prezenty dostałaś :))
      Cudna filiżanka na wstępie, a i bombki cudne :))
      U mnie iglo można zbudować w dowolnym miejscu na podwórku, wystarczy wkopać się wgłąb.
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  6. Piękne prezenty Ci się trawiły, oj piękne!!! Tez bym tak poszalała w śniegu i nawet bym igloo zbudowała, z wielka chęcią:) Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne prezenty dostałaś a do tego pachną lawendą!!!Zabawa na śniegu jest zawsze fajna!!! Serdecznie pozdrawiam:) Śliczne bombeczki:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapelusz nr 6 jest najpiękniejszy gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosiu, prezenty śliczne! a bombki mimo, że to nie ich pora -urocze:) Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Prezenty bardzo ładne. A bombki są śliczne.A jakie fajne te Eskimosy.Muszą się spieszyć z tą budową.U mnie w oczach ginie śnieg.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne prezenty i piękne bombeczki! Podoba mi się też filiżanka z banerka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładny prezencik :) pozdrawiam i zapraszam do siebie
    http://domowerobotki.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziekuje ze zostawiłas na moim blogu adres do siebie.....cudowny blog, zagoszcze tu na dłużej (na stałe) pięknie sie podziwia tak twórcza prace. Pozdrawiam TUE_
    www.szydelkowekoronki.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie,jestes zakrecona z tymi bombkami w lutym:)Ale Ci powiem tak,wraz z kumpelami na tydzien przed ostatnimi swietami Bozego Narodzenia-kupilysmy 300 wydmuszek gesich.Teraz jest przed kolejnymi swietami,a my kupilysmy plastikowe bombki:)Jak szalec to szalec robotkowo.Pozdrawiam Cie i zycze wytrwalosci w tym szalenstwie.Wierz mi-nie jestes sama,hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze,mnie sie te jaja po nocach juz snia, i to calkiem nie jest fajny sen:(.Po reklamacji jajek,Pan sprzedajacy wczoraj wyslal mi wiadomosc,ze dzis mam miec kuriera z jajkami.Ja oszaleje z nimi:)Milego dnia Ci zycze:)

      Usuń