środa, 30 maja 2018

Wciągnęło mnie

a co?.... robienie kartek:)
Ostatnio miałam okazję zrobić kartkę dla prezbitera, a święcenia kapłańskie nie są częstym wydarzeniem. Znajoma zamówiła karteczkę z prośbą, aby zawrzeć ważne daty, więc wpadłam na pomysł, żeby zrobić kartkę sztalugową. Progiem podtrzymującym karteczkę są właśnie te daty, zobaczcie:



w środku życzenia


Karteczkę ozdobiłam kwiatuszkami z papieru i z foamiranu, które w kopercie nie wyglądałyby dobrze, więc  delikatnie ozdobiłam  pudełeczko do kompletu


Te pracę zgłaszam na wyzwanie
w I like challenges: Uroczystość rodzinna



i w Zielonych Kotach: Ocalić od zapomnienia


Ale oprócz tego, ze bardzo polubiłam kartkowanie, to od czasu do czasu sięgam po szydełko:) Taki prosty komplecik podkładek z nici Nowosolskich ostatnio zrobiłam




Udanego długaśnego weekendu Wam i sobie też :) życzę!!!
Pa!

8 komentarzy:

  1. Oj wciąga Gosiu wiem ...
    Przepiękną pamiątkę stworzyłas. Subtelna. A szydełkowe podkładki na pewno umilą picie kawy lub herbatki. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gosieńko, kartka jest wspaniała i bardzo podoba mi się pomysł z tymi datami. Do tego bardzo urocze serwetki.
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna kartka i piękny komplecik:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kartkę stworzyłaś piękną. Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Komplecik jest cudny Gosiu, bedzie wspaniala pamiatka, sliczne podkladeczki, oj pali ci sie szydelko w lapkach, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo oryginalna karteczka:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna karteczka i fajne serweteczki:)

    OdpowiedzUsuń