poniedziałek, 3 listopada 2014

Gorset

Dziś wpadam wieczorkiem, zeby pokazać gorset z papierowej wikliny:)
Jakiś czas temu zadzwoniła koleżanka i pyta co mogłabym zrobić na prezent dla jej męża na 40 urodziny... poszukałam, pomyślałam i padło na gorsecik-koszyk na winko, pomysł został zaakceptowany, to ochoczo wzięłam się do pracy, bo pierwszy raz miałam zrobić takie coś. Nie wiem jak Wy ale lubię robić coś nowego:)
Pomógł mi kursik u Ani Krućko i kilka porad Ani Makuch, dziękuję dziewczyny!!!
A tak wygląda mój pierwszy gorset:

z boku

i z tyłu


różyczki też sama zrobiłam :)


i jeszcze zdjęcia w słonecznym plenerze :)


Nieskromnie powiem, że jest to jedna z nielicznych rzeczy, która bardzo mi się spodobała:)
Najlepsze jest to, że mam zamówienie na następny, ale w troszkę innej kolorystyce! Także już niedługo pokażę numer 2:)

Teraz zmykam, może zdążę jeszcze odwiedzić Wasze blogi :)
Pozdrawiam, pa pa!!

29 komentarzy:

  1. Fantastyczny gorsecik! Pięknie wykonany i ozdobiony. Z niecierpliwością czekam na kolejny ;-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja!!! z takim dużym wycięciem jeszcze nie widziałam, cudnie go ozdobiłaś :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też sie przymierzam do gorsetu, ale na kwiecień, szwagier będzie kończył 40 i czymś muszę go zaskoczyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przycisnęłam nie tam gdzie trzeba i mi komentarz uciekł, a nie napisałam że Twój gorsecik wyszedł świetnie:)) pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Qué bonito que te ha quedado ese corsé, fantástico, una idea de lo más original ,besos sss.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny gorset,podziwiam za zdolności w pleceniu-:)
    tej sztuki jeszcze nie opanowałam,ale może kiedyś :)
    pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyszedł ci ten gorsecik:) Podziwiam umiejętność wyplecenia, bo mi by te rurki latały w każdą stronę;)-jakoś mnie nie słuchają. Ślicznie go ozdobiłaś:) - zadbałaś o każdy szczególik.
    Pozdrawiam cieplutko:)Kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu ten gorsecik to po prostu rewelacja!!! Nie dziwię się, że masz kolejne zamówienie, życzę Ci ich jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Very original !!!
    Have a nice day !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  9. O raju, świetny jest, oryginalna rzecz!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie wyszedł, zwłaszcza że to pierwszy raz. I powiem tak duży plus za wyplecenie "biustu" wyszedł kształtny i proporcjonalny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny Gosiu! Aż się nie chce wierzyć że pierwszy.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj po prostu boski, świetny pomysł a wykonanie jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie ci wyszedł ten gorset i wcale bym nie powiedziała, że to Twój pierwszy :).
    Pozdrawiam Marta.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. To miał facet prezent, ho ho;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Małgosiu wiklina papierowa nie ma przed Tobą żadnych tajemnic, niesamowite jakie cudeńka potrafisz z niej wyczarować!
    Gdybyś miała ochotę na małą zabawę blogową to zapraszam na chwilkę do mnie.
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł na prezent i piękne wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uuuuuch, sam sex:) Pięknie Ci wyszedł i cudnie go ozdobiłaś! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdzieś już widziałam ten pomysł, świetne wykonanie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest po prostu extra, perfekcyjnie wykonany i przepięknie ozdobiony:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale pomysłowo i oryginalnie!! Cudownie.

    OdpowiedzUsuń