niedziela, 30 października 2016

Bombarduję i ja:)

Witam ponownie po króciutkiej przerwie:)) Cieszy mnie, że moja kuchenna rdza spodobała się i Wam!
Dzisiaj na szybciora wpadam z pudełeczkiem po ciastkach, do skończenia którego zmotywowała mnie zabawa u DANUSI :) o dość zagadkowej nazwie


Co jakiś czas gdzieś na blogach widziałam, że dziewczyny podjęły temat bombardowania:) i jakoś nie przeszło mi przez myśl, żeby coś wymyślić do momentu jak robiłam porządki i natknęłam się na zaczęte chyba z rok temu pudełko, a raczej puszkę po ciasteczkach. Oryginalnego zdjęcia przed nie mam , ale wyglądało mniej więcej tak:


Ja zbombardowałam je decoupagem:) Nakleiłam zwykły wydruk z drukarki atramentowej, żeby sprawdzić co też się stanie, bo wiadomo najlepszy jest wydruk laserowy, ale ku mojemu zaskoczeniu nic sie nie rozmazało i wyszło całkiem przyzwoicie:) Kolory dość intensywne, na wieczku spękania dwuskładnikowe, wypełnione bitumem, literki pociągnięte złotkiem i pstrykania szczoteczką:)) Szału nie ma, ale wpisuje się w temat zabawy




i tym sposobem po raz pierwszy biorę udział w zabawie u Danusi:)) Żabka jeszcze działa, więc biegnę ją nakarmić!
Słoneczka wszystkim życzę!
Pa!


61 komentarzy:

  1. Gosiu a jak poradziłas sobie z tym wydrukiem atramentowym? Wyszło świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, po prostu przykleiłam kartkę z wydrukiem posmarowałam klejem i wyszło:) jest też taki sposób, że można popsikać lakierem do włosów kilka razy:) Próbuj na pewno wyjdzie:) Pozdrawiam serdecznie!!

      Usuń
  2. Pienie zbombardowałaś pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pudełeczko wygląda o wiele ciekawiej , jest CUDNE. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, z pewnością jest oryginalne:))

      Usuń
  4. Małgosiu, pudełeczko prezentuje się po metamorfozie rewelacyjnie :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet nie wiedziałam,że z takiego pudełka można robić takie cuda:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się wydaje, że takie skromne:)) Pozdrawiam Jadziu;)

      Usuń
  6. Wyszło słodziutko i landrynkowo! Śliczne jest to pudełeczko Gosiu. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu ma być na słodkości:)) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  7. Gosiu nie masz pojęcia jak się cieszę ,że dołączyłaś do naszej bombowej gromadki.Mam nadzieję,że zostaniesz z nami na dłużej .
    Kochana pudełko wyszło ślicznie,jest o niebo lepsze od tego pierwotnego.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bombowa gromadka?? Fajnie brzmi:)) mi też bardzo miło!! Dziękuję!! Pozdrawiam Danusiu:)

      Usuń
  8. W zasadzie to podobnie jak Ewie od razu skojarzyło mi się z landrynkami, uwielbiałam je kiedyś, szczególnie takie, które przywoziło się z "zagranicy", konkretnie z Czech. To były dawne, dobre czasy i to pudełko świetnie się w nie wpisuje. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo mi miło, że takie wspomnienia moje pudełeczko wywołało:))Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Piękna metamorfoza pudełeczka! Teraz jest bardzo romantyczne i słodkie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkie bo na słodkości, które uwielbiamy:))

      Usuń
  10. No prosze jak czasem takie porządki nam sie przydaja:-)
    Świetnie wygląda to zdekupażowane pudełeczko. I moje ukochane różyczki one zawsze wyglądają cudnie.
    Fajnie Gosiu że dołączyłaś do zabawy .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! podczas takich porządków można prawdziwe skarby znaleźć zwłaszcza jak się jest takim chomikiem:)) Dziękuję Aniu:))

      Usuń
  11. Jak to szału nie ma??
    Gosiu pudełeczko wyszło genialnie i takie bardzo retro!
    bardzo mi sie podoba:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zacznę patrzeć na nie pod innym kątem po tylu miłych komentarzach:))

      Usuń
  12. Ales zbombardowala zwykle pudelko po ciachach. Super te spekania i cieniowania. bombowa calosc po prostu. Pozdrawiam i sloneczka sle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to taki zwyklaczek miał być:) Buziaki!

      Usuń
  13. Prześliczne pudełko! Wyszło na przeuroczo, pudełko jak z osiemnastego wieku, prawdziwie vintage:)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A wcale nie miałam planu, żeby wyszło w tym stylu:)

      Usuń
  14. Pudełeczko zmieniło się nie do poznania. Efekt końcowy zachwycający!

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepięknie zbombardowane. Faktycznie wygląda o niebo lepiej od oryginału i jest słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na słodkości, które zbyt długo w nim nie poleżą:))

      Usuń
  16. No... to dałaś czasu! ptzrśliczne pudełko:) dziękuję za udział w moim candy :) życzę powodzenia :)) pozdrawiam olenka_ja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! może mi się poszczęści:))

      Usuń
  17. Jak to szału nie ma? Jest cudowne, kolorki jak lubię, motyw i klimat. Bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi!! Dziękuję!! Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Gosieńko, wspaniale zbombardowałaś pudełko.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto by się spodziewał, że bombardowanie może być takie twórcze:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Gosiu, pudełeczko jest śliczne, bombardowanie na medal ! Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się zaszczycona tym medalem!! Dziękuję:)

      Usuń
  20. Przepięknie wyszło. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale jak to szału nie ma?:) Jest przecudne!!! Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chyba jednak jest:) Dziękuje:))

      Usuń
  22. No ja dokładnie to samo pomyślałam, co poprzedniczka: Jak to szału nie ma??? Jest szał, jest cudnie!! Idę zrobić sobie podobne cudo:0 pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO!!! bardzo mi miło!! dziękuję!Pozdrawiam:))

      Usuń
  23. Niesamowite, jak Ci to ładnie wyszło. Nie próbowałam nigdy wydruków przyklejać. Robiłam tylko transfer dotychczas.

    OdpowiedzUsuń