wtorek, 24 września 2013

Witam

po tej straaaasznie długiej przerwie:))
Mam bardzo mało czasu na tworzenie, ale też wena gdzieś sobie poszła w siną dal i nie wiadomo kiedy ma zamiar wrócić:)) Mam nadzieję, że od czasu do czasu jeszcze będę mogła się czymś tutaj pochwalić:)
Na początek pokażę bransoletki makramowe, które bardzo mi się podobają i w końcu musiałam spróbować, wcale nie jest to takie trudne i szybko się robi. Dwie zrobiłam dla Oliwki i jedną dla siebie, a tak sie prezentują:




i na łapce



Wyplotłam też kolejną armatkę na winko:


do kompletu ze słoiczkiem, który pokazywałam wcześniej




A teraz pochwalę się prezentami urodzinowymi:
od Iwonki cudny przepiśnik



od Ewy piękny szalik z moimi ulubionymi motylkami:)



od Gosi kolorowe biżutki


Dziękuję za pamięć dziewczyny:)))

Dzisiaj to tyle, schnie chlebak ozdobiony decu, więc niedługo znów się pojawi nowy wpis:)

Pozdrawiam słonecznie!!! Pa

niedziela, 4 sierpnia 2013

Szydełkowa piłeczka i nie tylko

Witam!
Baaardzo dawno mnie tu nie było, ale jak już pisałam w wakacje mam zdecydowanie mniej weny i ograniczony dostęp do komputera:))
Miło mi, że kolejne osóbki dołączyły do grona obserwatorów, muszę się bardziej postarać, żebyście wszyscy mieli co podglądać:)
Jakiś czas temu zrobiłam szydełkową piłeczkę numer 2,  wyszła mi piłeczka-biedronka:)




Oliwce najbardziej spodobały się dzwoneczki!



Ewuniu, mam nadzieję, że się nie pogniewasz, ale spróbowałam decoupage na tkaninie na woreczkach od Ciebie:)





Ozdobiłam jeszcze serduszko, które uszyłam dawno temu i kilka słoiczków, które są wazonikami w pokoiku Oliwii






Na dziś to już wszystko, mam nadzieję, że będę miała co pokazać następnym razem:)
Miłej niedzieli wszystkim życzę, pa!

czwartek, 11 lipca 2013

Jeszcze trochę decou:)

Witam wszystkich gorąco choć dzisiaj słoneczko daje troszkę od siebie odpocząć:)
Miło mi powitać dwie nowe obserwatorki!!! 
Bardzo mało mnie w tym internetowym świecie, ale latem to ja mam tak zawsze! Staram się odwiedzać Wasze blogi, ale nie zawsze pozostawiam ślad....

Dzisiaj pokażę jeszcze coś z decou, kilka słoiczków i metamorfozę świecznika:)
Słoiczek na herbatkę dla Oliwki:




z drugiej strony




i inne takie tam, mają już swoje przeznaczenie:)






A to był świecznik, który pokazywałam jakiś czas temu, ale papier, którym były owinięte tuby zblakł na słońcu, więc go ozdobiłam serwetkami:))



Nieskromnie powiem: podoba mi się!


Wczoraj ściągnęłam ze strychu stary chlebak, żeby go odnowić,mam tylko nadzieję, że gdzieś dostanę chociaż z dwa kilogramy czasu:)))


A na do widzenia bukiet rumianków dla Was!!!




Pa!