Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frywolitka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frywolitka. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 października 2017

Na naukę nigdy nie jest za późno...

Witam niestety nie słonecznie.... Gdzie ta nasza Polska złota??? Zanim zdążymy podziwiać piękne, kolorowe liście, pewnie spadną z drzew:( 

Jednak taka pogoda sprzyja robótkowaniu wszelakiemu:) Odkurzyłam szydełko nawet:) ale po pierwsze bardzo chciałam się Wam pochwalić, że w końcu się zawzięłam i próbuję rozgryźć czółenka!! a jest to zasługa RENI i JUSTYNY, które wznowiły naukę frywolitki! Tym razem nie mogłam odpuścić! Bardzo mi pomogła ANETKA i jej przejrzyste kursiki!! DZIĘKUJĘ:))
Dawno, dawno temu na igiełce  już kilka rzeczy zrobiłam, ale czółenka nie dawały mi spokoju, aż do teraz:)
A to moje pierwsze wypociny:
efekt pierwszych lekcji u Anetty





a tu pierwsza czółenkowa zakładka!




Wiem, że muszę jeszcze wiele rzeczy ogarnąć, między innymi równiutkie słupki, ale już pierwszy krok za mną:)
Zakładkę wrzucam do zabawy i chyba poKocham frywolitkę:)


Jak wspomniałam na początku, odkurzyłam szydełko i już co nieco jest do usztywnienia, ale też jedna praca całkiem gotowa, a jest to łapacz snów, który miałam ochotę już dawno zrobić. Ma już swoje przeznaczenie, ale o tym napiszę w sobotę;) Tak się prezentuje:


 na pewno nie ostatni bo fajnie się robi takie ozdoby:)

Dziś to tyle, do zobaczenia w sobotę:)

niedziela, 25 września 2016

Sgraffito

Witam serdecznie po długaśnej przerwie, a miało być inaczej! Dla mnie wrzesień jest coraz trudniejszy, nie ogarniam :( już czwórkę posyłam do szkoły, a z tym wiążą się zebrania, logistyka, bo angielski, bo piłka... o składkach nie wspominam:))) na szczęście zaraz październik to może jakoś się poukłada, taką mam nadzieję!

Dziś udało mi się wyskrobać serduszko techniką sgraffito, którą zapoczątkowała ANIA, a czytelny kursik pokazała JUSTYNA. Nie chciałam odpuścić tej lekcji, bo wszystkie dzielnie odrabiałam to i sgraffito wzięłam za rogi:) choć moje zdolności rysunkowe raczej marne są, to ośmielam się pokazać co mi wyszło:)


 Pierwsza strona



i druga:



która Waszym zdaniem ładniejsza?

Obowiązkowy banerek do lekcji 17, którą przygotowała Justynka


I żeby nie było tak skromnie, to pochwalę się  wygrana u OLI:)
Dostałam piękną misę z papierowej wikliny, która wypleciona jest po mistrzowsku!! piekne serwetki(ani jedna mi się nie powtórzyła! ) cudną frywolitkowa snieżynkę i..



piękną karteczkę, którą całkiem niedawno podziwiałam na blogu Oli:))


Ja też Dziękuję Olu!!!
Na dziś tyle:)
Pa!!

środa, 23 maja 2012

Finał wymianki kwiatowej

Witam serdecznie wszystkich odwiedzających i komentujących:)))
Jakiś czas temu  Majalena ogłosiła wymiankę kwiatową i dzisiaj mogę nareszcie pochwalić się prezentem jaki dostałam od Żanety.
Paczuszka była przede wszystkim kwiatowa, kolorowa i nawet pachnąca:) Oto co dostałam
A nie mówiłam, że super prezent!
A to co ja przygotowałam dla Żanety
Ponoć też się podobało:) Wymiankę uważam za bardzo udaną!!!
I tradycyjnie, jak co miesiąc pokazuję słoiczek tusalowy, znów przybyło kilka niteczek:)
Uciekam poodwiedzać wasze blogi, bo mam ostatnio zaległości:)) Pa pa!

piątek, 11 maja 2012

Kilka karteczek z szuflady

jeszcze dziś pokażę:) Leń się przyczepił i odczepić się nie chce ech:( Coś tam na szydełku wisi, ale jeszcze nie skończone, więc pokażę, mam nadzieję w następnym poście:)
Tą karteczkę zrobiłam na rocznicę ślubu:
Tą karteczkę z gratulacjami  zrobiłam z okazji narodzin Iguni, szkoda, że tego nie widać, ale ten element ze stópkami jest 3d :)
A te dwie zrobione ot tak jak ćwiczyłam frywolitki
Tak na marginesie to bardzo mi się podobały:)
Dziś mogę się też pochwalić paczuszką, którą wygrałam u Cohenny
Całe mnóstwo przydasiów do tworzenia karteczek, tylko tego leniwego drania trzeba wysłać gdzie pieprz rośnie:)
Moniko, jeszcze raz ślicznie dziękuję za zabawę u Ciebie!
 Na prośbę Izy wklejam schemat serwety z tulipankami, bardzo sie cieszę, że tak Wam się spodobała:)))
Mam nadzieję, że czytelny:)

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i miło mi powitać nowe osóbki, które dołączyły do grona obserwatorów:))) Pa pa!

czwartek, 8 marca 2012

Czapeczki

Dzień dobry w ten świąteczny dzień:) Dziś tylko błogie lenistwo.......:)
Zero mycia, zero prania,
zero szycia, gotowania!!!!
Dziś Dzień Kobiet drogie Panie,
tysiąc kwiatów na śniadanie!!!
A od jutra do roboty,
resztę dni świętują........ chłopy!  hi hi hi
Taaaaa, zaraz lecę robić obiad :) ale najpierw pokażę czapeczki dla małych damulek :) oczywiście różowe!
pierwsza
i druga
Baloniki posłużyły mi za model główki, trochę się boję, czy rozmiarowo będą dobre...jutro się przekonam.
Z tego samego kordonka zrobiłam mini woreczek na dziewczyńskie drobiazgi:)
I jeszcze coś na Dzień Kobiet pokażę. Mój najstarszy syn - Piotr, poprosił, żebym zrobiła frywolitkowe kolczyki dla koleżanek z klasy. I oto  powstało 14 par :
Wczoraj, wspólnie je zapakowaliśmy w takie fajne pudełeczka, pomysł zaczerpnięty oczywiście z netu:)
i w środku
Mam nadzieję, że się spodobają :)
Czerwona serweta niestety zamiast się już kończyć to sie skurczyła, nie obeszło się bez prucia i coś czuję, że na razie ją odłożę:)
Guga ten paverpol to taki usztywniacz do różnych materiałów, usztywnia się nim na "amen", można zobaczyć TU
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych niespodzianek od Waszych panów!!!!
a ja lecę ten obiad szykować pa pa :)

niedziela, 29 stycznia 2012

Serduszkowo

Pierwszy raz wzięłam udział w wymiance i to w dwóch , a właściwie trzech na raz niemalże :) coś się rozszalałam hi hi. Dzisiaj mogę Wam pokazać co przygotowałam dla Magdy , bo już paczuszka dotarła. Była to "Wymianka z sercem na dłoni" i trzeba było zrobić jakieś serducho i Walentynkę :) Serducho uszyłam :) i ozdobiłam szydełkowymi elementami, a Walentynka jest wyszyta haftem matematycznym, no to pokazuję :
i troszkę przydasiów szydełkowych i frywolitkowych
Magdzie prezencik się na szczęście spodobał :)
Jakiś czas temu zrobiłam też igielnik-serduszko
Jeszcze nie jest zagospodarowany :) to nie jest ostatnie serduszko do pokazanie, ale wszstko w swoim czasie:)
Od jutra zaczynam kurs florystyczny, tak więc na pewno pojawią się wkrótce jakieś kwiatuszki !!
 Baaaaaardzo, ale to baaardzo dziękuję za wszystkie komentarze pod postem z kapeluszem :D cieszę się ,że tak się spodobał :) Witam kolejne obserwatorki i pozdrawiam słonecznie wszystkich tu zaglądających :)

wtorek, 3 stycznia 2012

Z potrzeby chwili

Witam Was serdecznie w Nowym Roku!
Ja jeszcze w starym, ale tuż przed samiutkim końcem, zrobiłam sobie komplecik frywolitkowy na zabawę Sylwestrową!! Kolczyki:

i naszyjnik:

a tak komplecik prezentuje się na modelce :D

Zabawa była udana i mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy od poprzedniego!
Miałam jeszcze jedno zamówienie na kartkę osiemnastkową i powstało kolejne pudełeczko, tym razem w postaci kartki z kalendarza delikatnie ozdobionej quillingiem ( chłopakowi trudniej zrobić kartkę :)) i wyszło coś takiego:

Miłego podglądania! Pozdrawiam :D

czwartek, 22 grudnia 2011

Ostatnie drobiazgi

Dziś pokażę resztę ozdób choinkowych, pochowałam już swoje zabawki i będą musiały poczekać do "po świętach" już za nimi tęsknię, ale teraz są inne zajęcia np. gotowanie bigosu itp. :) Zrobiłam jeszcze dwie gwiazdeczki frywolitkowe , kiedyś znalazłam połówkę bombki szydełkowej no to trzeba było dorobić drugą:) Pokazuję:


Dziś, ubierając choinkę znalazłam kulę zrobioną w tamtym roku techniką kusudamy


Pokażę Wam jeszcze taką ładną, bibułkową bombeczkę, niestety nie robiłam jej osobiście, ale widać,że jest pracochłonna

Dzisiaj zrobiłam też stroik z tego co miałam i wyszedł taki:



 

A teraz chciałabym życzyć wszystkim tu zaglądającym szczęśliwych, spokojnych świąt, duuuużo czasu na leniuchowanie i oczywiście wymarzonych prezentów pod choinką, oby było ich jak najwięcej:))) WESOŁYCH  ŚWIĄT!!!

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Świątecznych akcentów ciąg dalszy

Witam! W tym roku zrobiłam tylko trzy bombki, ale może  uda mi się coś jeszcze wydłubać, chociaż w planach są kartki świąteczne, ech, zobaczymy. Popełniłam też gwiazdki, szydełkowe i frywolitkowe. Dzisiaj pokażę tylko część, bo niestety znowu szpilki puściły rdzę! na szczęście udało mi się je uratować sokiem z cytryny :) tylko, że czeka mnie znowu usztywnianie, a tego nie lubię no i chyba będę je rozpinać na wykałaczkach hihi! To pokazuję
Powstał też mały aniołek:)
I kolejny bieżnik z Robótek ręcznych nr 4/2000
A tu motylek, będą jeszcze trzy i co z nich powstanie niech na razie będzie tajemnicą.......
Pozdrawiam!!