Pogoda raczej jakby przed Wielkanocą, ale przynajmniej nie jest ślisko na drogach:)
I na prawdę już jutro wigilia!!! Dziś jest ostatni dzwoneczek, żeby wkleić posta, bo czasu już malutko:)
Pokażę prawie ostatnie świąteczne akcenty, które czekają na swoją kolej.
Już na początku grudnia, kuzynka poprosiła mnie o zrobienie pudełeczek w świątecznym klimacie czyli brokat, pasta śniegowa, perełki w płynie i taki efekt:
I rameczka dla Pani od dzieciaków z klasy mojego Marcina, tutaj też użyłam pasty śniegowej, konturówki, perełek i wszystko potraktowałam spękaczem dwuskładnikowym:)
A teraz czas na życzenia
Z okazji tych pięknych świąt, życzę Wam niezwykłych wrażeń, niezapomnianych chwil oraz nowych wspaniałych możliwości w nadchodzącym Nowym Roku!!!
Pa!!!
