Dawno nie wstawiłam posta i dzisiaj spieszę to naprawić:) Będzie raczej krótki, ale zawsze to jakiś znak, że wogóle żyję:D
Pokażę filiżanki z papierowej wikliny z różyczkami bibułkowymi, które zrobiłam jakiś czas temu.
Pochwalę się jeszcze karteczką od mojego Marcina
Zmykam i mam nadzieję, że niedługo będę mogła coś wkleić, bo jak na razie szydełkowy leń nie odpuszcza....ech:(
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze:D Pa pa!









