Tyle fantastycznych komentarzy(DZIĘKUJĘ!!!) pod poprzednim postem musiało dać mi kopa do stworzenia tutorialu na opatuloną butelkę!
Mam nadzieję, że czekacie:) Troszkę to trwało, bo nie zawsze mam czas, żeby coś dłubnąć:) Proszę przygotować dowolną butelkę i do pracy!!
Jak zobaczyłam tą panią na pintereście to musiałam ją wydrukować i tu muszę Wam powiedzieć, że jest to wydruk na drukarce atramentowej, przyklejony na wikol i nic się nie rozmazało! Także próbujcie bo nie zawsze trzeba mieć grafikę laserową. No dobrze pierwsze zdjęcie:
moczymy w wikolu lekko rozcieńczonym wodą
Nie mogłam się oprzeć i zrobiłam spękania dwuskładnikowe pomijając twarz tej pięknej damy:)brzegi wycieniowałam patyną, cieniutkim pędzelkiem malowałam tuż przy tkaninie a potem tapując (nie rozcieramy!) patyczkiem do uszu cieniowałam w stronę środka
na koniec złoty i troszkę srebrnego wosku na palec i przecieramy wszystkie fałdki i pokazuje nam sie piękny efekt
Niestety sama dostałam nauczkę, żeby wcześniej usuną recepturki:(
Całość polakierwać:)
Preparaty, których użyłam,kupione TU
Mam nadzieję, że wszystko jasne, jeśli nie chętnie służę pomocą!! Będzie mi bardzo miło,jeśli zrobicie swoje wersje szmacianek i dacie linka do mojego kursiku:))
Buteleczkę dodaję do 12 lekcji decu
Do zobaczenia wkrótce:))
Pa!!
